Social Icons

środa, 29 czerwca 2016

Mit Mehrabiana

Jeśli kiedykolwiek czytałeś/aś jakąś książkę na temat mowy ciała czy komunikacji interpersonalnej, lub brałeś/aś udział w szkoleniu na ten temat, pewnie nie raz słyszałeś o regule 7% - 38% - 55%. A więc o regule mówiącej jakoby tylko 7% z tego co mówimy było istotne w procesie komunikacji z drugim człowiekiem, 38% naszego przekazu miałby stanowić ton naszego głosu, a aż 55% komunikatu miałaby stanowić komunikacja niewerbalna, a więc mimika i gesty. Problem w tym, że słynna reguła jest w rzeczywistości największym mitem dotyczącym komunikacji interpersonalnej jaki istnieje.



Wyjaśnienie i geneza mitu

Aby zrozumieć absurdalność tego mitu wystarczy wyłączyć dźwięk podczas programu w telewizji. Gdyby powyższa reguła była prawdziwa powinniśmy rozumieć co najmniej 55% przekazu, a nawet więcej, niektóre wersje tej reguły zakładają że nawet 70% a wręcz 90% komunikatu stanowią mowa ciała i mimika twarzy. Tymczasem zrozumienie tego co mówią bohaterowie w TV bez dźwięku okazuje się nie takie proste.

Innym przykładem są języki obce. Gdyby reguła mówiła prawdę, ich nauka byłaby zbędna. Jaki byłby sens nauki obcego języka, skoro tylko 7% komunikatu stanowiłyby same słowa? Wystarczyłyby gesty i ton głosu żeby porozumieć się z każdym obcokrajowcem w 93%. Tymczasem gesty w takiej sytuacji przydają się tylko jako dodatek, gdy zapomni się lub nie zna jakiegoś słowa. Jednak gdy spotka się dwóch obcokrajowców, gdzie każe z nich nie zna kompletnie języka drugiej osoby, pojawia się niemały problem ze wzajemnym porozumieniu. Istotą słynnej gry w kalambury jest to, że bez użycia mowy potrzeba dobrych kilku minut aby odgadnąć przekaz drugiej osoby. 

Jak więc jest to możliwe że coś co wydaje się tak oczywiste jest nadal błędnie powielane w artykułach, książkach i szkoleniach? Wszystko zaczęło się od badań przeprowadzanych w latach 60-tych XX wieku przez Alberta Mehrabiana. Jego eksperymenty dotyczyły rozbieżności pomiędzy przekazem niewerbalnym a werbalnym. Tzn. chciał on eksperymentalnie sprawdzić, czemu bardziej zawierzą odbiorcy, gdy zachowanie, mowa ciała i ton głos będą się między sobą różnić. Chodzi tu o sytuacje, gdy np. mówimy miłe rzeczy, choć nasz ton głosu wskazuje na gniew lub gdy uśmiechamy się, a chcemy kogoś zganić. Wyniki badania wykazały, że rozbieżności rozstrzygane są na pierwszym miejscu na korzyść zachowań niewerbalnych (55%), następnie tonu głosu (38%), zaś najmniej ufamy słowom (7%). Zatem badania Mehrabiana dotyczyły jedynie rozbieżności pomiędzy kanałem werbalnym a niewerbalnym, a nie komunikacji w ogóle. 

Na koniec podsumowanie mitu Mehrabiana w krótkiej prezentacji (w języku angielskim)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz